Rodzina Jóźwiaków

Historia rodziny Jóźwiaków


Nazwisko panieńskie mojej mamy brzmi Jóźwiak. Rodzina Jóźwiaków stanowi więc jedną z głównych gałęzi mojej rodziny.

Mój dziadek, Piotr Jóźwiak, urodził się w Starej Górce 15.05.1899 r.

Stara Górka to wieś położona w województwie wielkopolskim, powiecie poznańskim, w gminie Pobiedziska niemiecka nazwa – Altgorka, wcześniej Gorker Hauland.

Do 1900 roku miejscowość należała do okręgu Środy, później od 01.04.1900 r. do okręgu Poznań-Wschód.

W pruskim spisie rejonu Poznań-Wschód z roku 1905 można dowiedzieć się, że we wsi było 5 domów, w których mieszkało 6 rodzin, w tym 9 Niemców-ewangelików i 28 Polaków-katolików.

http://www.unsere-ahnen.de/polen/provinz_posen/kreis_27_posen_ost/daten_kreis_posen_ost.pdf

W spisie z 01.12.1910 figurują już 42 osoby z tej wsi.

http://www.gemeindeverzeichnis.de/gem1900/gem1900.htm?posen/posen-ost.htm
 


Pokaż Rodzina Jóźwiak na większej mapie


 

 

Najstarszy Jóźwiak, którego udało mi się znaleźć, miał co najmiej dwóch synów, którzy poślubili dwie siostry z domu Kuchtowicz – Walenty (ur. 1821)  18.01.1846 Rozalię (ur.1826) i Jan (ur. 1826) 09.05.1852 Mariannę (ur. 1835).
Były to córki pasterza owiec Izydora Kuchtowicza i Józefy z domu Kujawa.
Dzieci Izydora i Józefy:
1. Rozalia ur. 1826, żona Walentego Jóźwiaka
2. Jan ur. 1828, poślubił 1852 Teodorę Kajdan
3. Marianna ur. 1837, żona Jana Jóźwiaka, wójta w Tarnowie, a po jego śmierci żona Mateusza Kurka, z którym wyemigrowała do Ameryki.
4. Maciej ur. 1843, mąż Jadwigi, córki Wojciecha i Marianny

Ślub mojego prapradziadka Walentego odbył się w kościele parafialnym w Nekli a świadkami byli Kacper Słotowski, rolnik z Kokoszek i Joanna Kowalska, komornica. Oboje państwo młodzi mieszkali w Kokoszkach.
Dzieci:
1. Antoni
2. Jakub ur. 26.06.1859 w Kokoszkach, kowal z Gwaiazdowa, poślubił 04.10.1890 Józefę Jażdżewską, córkę Walentego i Petroneli Kozłowicz.

Antoni urodził się w Kokoszkach (gmina Nekla, pow. Września)  02.06.1852 r. Żenił się dwa razy, najpierw w 1877 r. z Marianną Skubiszyńską a 03.02.1894 r. z Marianną z domu Lis.

Z pierwszej żony były dwie córki – jedna wyszła za Orlewicza a druga za Szymanowskiego.

Druga żona Antoniego, Marianna Lis, ur. 12.06.1874 r. we Włostowie, była córką Wojciecha i Ma łgorzaty Płócinnik zamieszkałych w Czerlejnie.
Tam też odbył się 03.02.1894 ślub. Świadkami ślubu byli Stanisław Liss z Kostrzyna i gospodarz – rolnik Julius Schröder ze Starej Górki.
Pewnie to jeden z tych dziewięciu Niemców ze Starej Górki? Domyślam się, że Antoni u niego pracował. Dopiero po wielu latach, jak mój dziadek już opuścił dom rodzinny, państwo Jóźwiakowie kupili ziemię i przenieśli się do Starczanowa.

Antoni i Marianna mieli sporo dzieci, najpierw były córki – pierwsza z nich poślubiła Madajewskiego. Cała rodzina Madajewskich została w czasie wojny przez Niemców wymordowana, między innymi syn Marian. Ocalała tylko jedna córka, która była w tym czasie w ciąży.

Druga córka, Pelagia, poślubiła Maksymiliana Rypińskiego. Ich dzieci to: Bolesława, Sylwester i Celina (pływaczka).

Synowie Antoniego i Marianny to Piotr, Tadeusz, Adam, Wojciech i Antoni.


 

Mój dziadek Piotr ( Foto ), najstarszy z braci, szybko opuścił dom rodzinny. Chłopak był zdolny i żądny wiedzy a mała wioska i zabór pruski nie dawały żadnych możliwości dalszej nauki.
Powędrował w świat, zarabiając sam na życie ukończył Akademię Lwowską i bardzo wcześnie, w wieku 22 lat ożenił się z Marią Górską (
Foto ), moją babcią. Rodzina Górskich

Ślub odbył się 18.11.1922 w Warszawie, w kościele św. Krzyża.  

Piotr pracował w latach 1922-1926 w centrali banku handlowego w Warszawie najpierw jako księgowy, potem jako główny księgowy i korespondent języka niemieckiego.

W latach 1926-1932 był kalkulatorem a następnie zastępcą szefa sprzedaży i organizatorem działów handlowych i administracyjnych w Sosnowcu w Towarzystwie Sosnowieckich Fabryk Rur i Żelaza.

Następnie w latach 1933-1942 był kierownikiem administracyjnym w fabryce jedwabi „Bracia Naef”, spółce akcyjnej w Warszawie. W maju 1942 r. został z tego stanowiska usunięty przez Niemców za tzw, sabotaż i wyznaczony do robót przymusowych na terenie Rzeszy i Ziem Polskich do Rzeszy przyłączonych jako buchhalter bilansista do zestawień rachunkowych.

W pierwszym dniu Powstania został uwięziony przez wojska lotnicze, przebywał jako zakładnik w więzieniu na Mokotowie.

Po wojnie w 1945 pracował w starostwie w Sochaczewie jako naczelnik aprowizacji, w 1946 r. jako naczelnik aprowizacji i handlu we Wrocławiu.

Pracował też w Zakładach Piekarniczych na ul. Sienkiewicza we Wrocławiu i jako kierownik Hali Targowej. Oprócz tego należał do wszystkich możliwych Towarzystw i Stowarzyszeń (Towarzystwo Miłośników Wrocławia, Towarzystwo Numizmatyczne) itd.

Piotr Jóźwiak był też wieloletnim delegatem Zrzeszenia Pracowników Bankowych na zjazdy bankowców i reprezentantem interesów pracowniczych. Był założycielem i wieloletnim przewodniczącym Stowarzyszenia Opieki Nad Młodzieżą Szkolną w Warszawie, mężem zaufania społeczych organizacji jak L.O.P.P., L.M. i K. (przed wojną).



Zmarł 03.10.1978 r. we Wrocławiu a na jego pogrzebie były tysiące  ludzi. Pochowany na Cmentarzu Grabiszyńskim we Wrocławiu ( Foto ).

Piotr i Maria mieli dwie córki Danutę ( Foto ) i Lucynę ( Foto ).

Szczegóły o tej rodzinie można poczytać we „Wspomnieniach Luni”.

Lucyna poślubiła Jarosława Deutschmana. Rodzina Deutschmanów

 

 

początek strony